sobota, 7 października 2017

Przeczytani we wrześniu 2017


Hejka!

Wrzesień nie był zdecydowanie udanym miesiącem jeśli chodzi o ilość przeczytanych książek. Przeczytałam łącznie 4 książki z czego dwie to lektury. No cóż w końcu zaczęła się już szkoła. Może w październiku się to zmieni. 
Zapraszam do czytania!








Pierwszą książką jaką przeczytałam była to książka, którą dostałam od wydawnictwa Znak. Recenzja jest już na blogu więc nie będę się za dużo rozpisywać. Książką bardzo i to bardzo mi się podobała. Na dodatek jest to polska autorka co już w ogóle jest mega dużym plusem. Zauważyłam, że wydawnictwa co raz częściej wydają książki polskich autorów. Bardzo się ciesze z tego powodu.
Uważam, że jest to bardzo dobra polska książka z kategorii New Adult.

Moja ocena: 9/10

RECENZJA







Później zabrałam się za moją pierwszą lekturę w tym roku, a mianowicie "Konrad Wallenrod". Ehhh za wiele nie mogę wam o niej powiedzieć. Lektura jak lektura. Nie przepadam za dramatami. Co do Adama Mickiewicza to nie jestem jego największą fanką. Jedynie to lubię jego "Dziady". 




Następnie zabrałam się za kolejną książkę od wydawnictwa tym razem Czwarta Strona. Również jest już recenzja na blogu. Książka podobała mi się, ale nie uważam, żeby to było coś co będzie następstwem Harrego Pottera. "Kroniki Jaaru" mają w prawdzie bardzo magiczny klimat, no ale to nie to samo co światowy bestseller. Bardzo przyjemnie mi się ją czytałam i polecam ją wam właśnie na zimne wieczory pod kocykiem z herbatką.

Moja ocena: 7/
10

RECENZJA





Ostatnią książką jaką udało mi się przeczytać we wrześniu był "Kordian" Juliusza Słowackiego. No i zdecydowanie wole go od Mickiewicza. Jak czytam Słowackiego to chociaż wiem o czym czytam. Ta lektura podobała mi się i mogę wam ją serdecznie polecić :D. O dziwo. 












-Laurusss

Instagram (Blogowy)
Instagram (Prywatny)
* Snapchat: laaurusss
*TV SHOW TIME: Laurusss






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz